Kilka miesięcy temu zwróciłem uwagę, że w czajniku zbiera się co raz to więcej kamienia.
Wyczyścić czajnik, to żaden problem, ale inne urządzenia typu pralka, czy junkers?
Ciekawe, czy urzędnik, który podjął decyzję o zakupie tak złej wody (tańszej rzecz jasna), będzie partycypował w koszcie naprawy uszkodzonego sprzętu?
Z wylewki w kuchni (z przewodów doprowadzającej), to raz na miesiąc kamień wydłubuję - na całe szczęście nie muszę wzywać hydraulika.
Na Ksawerze woda jest o niebo lepsza od tej na Małobądzu. Tutaj nawet ryby w akwarium wolniej pływają. Ale czy ona gorsza jest? Miękka woda to rzeczna, twarda to ze studni. Tą drugą mniej oczyszczać trzeba, więc podejrzewam że zdrowsza jest.
potwierdzam, też zauważyłam że woda chyba jest gorsza, bo muszę częściej odkamieniać czajnik. w tym roku przyszła podwyżka za wodę, to mogliby poprawić jej jakość
Kolega z Gorek Malobadzkich mial ten sam problem. Woda zawiera duzo wapnia i strasznie mu sie czajnik zakamienia. Ale sprawdzil odczyn papierkiem lakmusowym. Na stronie wodociagow podobno tez sa podane normy zawapnienia wody dla danego regionu Bedzina wiec warto sobie sprawdzic.
Kolega z Gorek Malobadzkich mial ten sam problem. Woda zawiera duzo wapnia i strasznie mu sie czajnik zakamienia. Ale sprawdzil odczyn papierkiem lakmusowym. Na stronie wodociagow podobno tez sa podane normy zawapnienia wody dla danego regionu Bedzina wiec warto sobie sprawdzic.
Sprawozdanie z badań - skrót, rzecz jasna
data poboru próbek: 07.09.2009r.
Twardość ogólna - Dopuszczalne wartości wskaźników - 60-500
oś. Warpie ul. Orla Szkoła Podstawowa nr 8 - 398
oś. Syberka ul. Rewolucjonistów Miejski Zespół Szkół nr 2 - 629
dz. Łagisza ul. Jedności Miejski Zespół Szkół nr 4 - 299
dz. Grodziec ul. Konopnickiej Szkoła Podstawowa nr 6 - 418
dz. Grodziec ul. Kołłątaja Miejski Zespół Szkół nr 3 - 370
oś. Zamkowe ul. Wolności Szkoła Podstawowa nr 2 - 625
ciekawym jest, że jest tylko 6 punktów sprawdzania wody w okolicach "Centrum" miasta...
... ale ... "Centrum" nie jest pokazane, osiedle, na którym mieszkam "Ksawera" również, o Górkach Małobądzkich nikt nie pomyślał, podejrzewam, że cała gmina ma te same źródła dostarczające wodę, więc... Czeladź ze wszystkimi dzielnicami, wsie graniczące z Łagiszą i Sławków również
dziękuje za sprawozdanie z badań. już wiem, czemu na osiedlu na którym mieszkam, jest tak tragiczna woda. bo przekracza norme i wszytsko jasne. ale podwyżką rzuczili, a poprawą jakości się nie zajęli
Czy tak niewielu mieszkańców miasta i gminy zwróciło uwagę na złą jakość wody?
A może jak z biegiem czasu zaczną się psuć ogrzewacze wody i pralki mieszkańcy zaczną odpisywać...
Ja wczoraj znowu musiałem przetykać cienką rurkę doprowadzającą ciepłą wodę do wylewki w kuchni.
... wiem ... Tylko ja mam beznadziejną wylewkę kupioną na promocji w jednym z marketów budowlanych, i tylko mnie się to przydarza
Dzisiejszego ranka jak co dzień chciałem wziąć prysznic i ...
Bateria w łazience się zepsuła (zatkała kamieniem z przepływowego ogrzewacza 'junkersa') - nie piszę o napowietrzaczu, tylko o takich małych kanalikach wewnątrz.
Chciałem rano ją odetkać, ale kamień spowodował, że nie dała się rozmontować.
Jadę dziś kupić baterię i nie bardzo wiem na kogo ma być wystawiona faktura, wodociągi, czy urząd miasta, a może na powiat?
nie posiadam junkersa. ale problem widzę ten sam, co tydzień odkamienianie czajnika i kranów (oraz dysza prysznica). Zanim zauważyłam, że woda nagle się pogorszyła przeżyłam szok, otwieram czajnik a tu kawałki kamienia mi pływają po czajniku, woda i czajnik białe. więc teraz zamiast co 3 tygodnie trzeba co tydzień wszystko czyścić. Proponuję fakturę wystawić na wodociągi, bo to oni powinni dbać o jakość wody (powinni, a jednak teraz tego chyba nie robią). Może jakby zauważyli kilka takich faktur (+odszkodowania), to ruszyliby się i zaczęli badać wodę oraz dążyć do jej poprawy, a nie truć nas syfem
nie posiadam junkersa. ale problem widzę ten sam, co tydzień odkamienianie czajnika i kranów (oraz dysza prysznica). Zanim zauważyłam, że woda nagle się pogorszyła przeżyłam szok, otwieram czajnik a tu kawałki kamienia mi pływają po czajniku, woda i czajnik białe. więc teraz zamiast co 3 tygodnie trzeba co tydzień wszystko czyścić. Proponuję fakturę wystawić na wodociągi, bo to oni powinni dbać o jakość wody (powinni, a jednak teraz tego chyba nie robią). Może jakby zauważyli kilka takich faktur (+odszkodowania), to ruszyliby się i zaczęli badać wodę oraz dążyć do jej poprawy, a nie truć nas syfem
mam nowe hobby
od kilku dni zbieram kawałki kamienia, który zbiera się na sitkach w przewodach doprowadzających wodę do baterii, które założyłem po ostatniej awarii baterii w łazience (szkoda by było kupować następną, bo nie spodziewam się, żeby mi ktoś zwrócił poniesione koszty zakupu) i z czajnika.
Ciekawe jak wygląda grzałka w pralce?
... a tak swoją drogą niewielu mieszkańców Będzina jest zainteresowanych jakością wody, a ja (jak znajdę chwilę) poszukam w sieci jaki wpływ na zdrowie, np. na kamienie nerkowe ma skandaliczna jakość wody w naszym mieście, bo jaki wpływ na stan portfela można policzyć, sumując koszty napraw sprzętów domowych
kiedys próbowałam z tym walczyć:
moja korespondencja z 13 kwietnia 2008
Cytat:
Witam,
zgłaszam problem z jakością wody. Od kilku tygodni w wodzie po jej
przegotowaniu pojawia się biały drobny osad, jest go dość dużo.
Woda ma nieprzyjemny smak. Herbata jest słonawo-mdła z kożuchem na
powierzchni.
Uprzejmie proszę o odpowiedź, czy ten stan jest przejściowy.
reakcja była szybka, kontakt miły, po kilku tygodniach nawet zadzwinili do mnie z pytaniem, czy woda jest ok. Była. Niestety nie mogę znaleźć tego maila, chyba go skasowałam.
i ja:
Cytat:
Witam,
serdecznie dziekuję za kontakt.
Informuję, że kilka dni temu jakość wody uległa znacznej poprawie.
Woda jest klarowna, a po przegotowaniu nie wytrąca się biały osad,
jedynie śladowe jego ilości. Zniknął też nieprzyjemny smak.
pozdrawiam
Ale się niedługo znowu popsuła. Kupiłam filtr do wody, bo się tego pić nie dało. Kamień w łazience, kafelki wyglądają jak brudne, sitko się zapycha.
Obecnie nie jest tak tragicznie, przynajmniej na mojej ulicy, nie wiem, czy jesteśmy odbiorcami z tego samego źródła.
Wysłany: 2010-02-02, 20:31 Twarda woda, a kamica moczowa
Witam.
Jak kiedyś zadeklarowałem, poszukałem wpływu na zdrowie i nie znalazłem niczego ciekawego.
Jednak rozwój u ludzi kamicy moczowej (nie mylić z nerkową) może powodować picie dużej ilości twardej wody (nadmiar węglanu wapnia).
Nie będę się jednak poddawał i nadal będę szukał, a może nawet zapytam lekarza.
Wysłany: 2010-05-09, 15:47 Nie zapalający sie "junkers" - niskie ciśnienie wo
Witam.
Od około 2 tygodni zauważyłem spadek ciśnienia wody w swoim mieszkaniu.
Znalazłem numer telefonu do dyspozytora Wodociągów w Będzinie (322676006) i zadzwoniłem.
Otrzymałem informacje, że są prowadzone prace w wyniku awarii przy ul. Stalickiego, ciśnienie wróciło do normy i mogłem korzystać z ciepłej wody.
Kilka dni później ponownie ciśnienie spadło, więc ponownie zadzwoniłem z pytaniem o powód niskiego ciśnienia wody - były prowadzone "prace badawcze".
Za kolejnych kila dni ponownie próbując skorzystać z ciepłej wody musiałem poprosić o podniesienie ciśnienia.
Historia z telefonami do dyspozytora powtarzała się jeszcze kilka razy.
W piątek 7 maja zadzwoniła żona i została poinformowana, że tak w ogóle to nie powinna dzwonić do wodociągów, tylko do spółdzielni mieszkaniowej, która nas obsługuje.
W sobotę poszedłem do sąsiadki zapytać, czy u niej również występują problemy z ciśnieniem i brakiem ciepłej wody i powiedziała, że owszem są, ale jej nowy piecyk rzadko się nie odpala - wezwałem fachowca.
Przyjechał miły Pan, który zaraz po odkręceniu stwierdził, że woda ma za słabe ciśnienie, a "junkers" jest właściwie sprawny. Sprawdził rury rozprowadzające ciepłą wodę w mieszkaniu i ... okazało się, że są nie w pełni drożne - wizyta [35zł].
Z rur zostały wyciągnięte kamyki wapienne (niestety nie wszystkie).
Po wyjściu hydraulika wprowadziłem do rur od ciepłej wody gorący ocet, po upływie około godziny z rur wyleciał brunatny osad, woda zaczęła płynąć szybciej i "junkers" zaczął się odpalać - ciśnienie jednak było dużo mniejsze, niż wody zimnej.
Dziś (w niedzielę) ponownie "rozbory wody" były większe i aby skończyć kąpiel podgrzewałem wodę w czajniku - nie dzwoniłem, ale ktoś mnie wyręczył, ponieważ po kilku minutach woda zaczęła płynąć szybciej.
Kupiłem jeszcze środek do odkamieniania czajników "Kamyk" w ilości 5 szt - wleję do rur i zobaczymy co dalej.
Na marginesie, zużywamy dość dużo wody, jak na 3 osobową rodzinę - od 13 do 15 m³/ miesiąc
Tak więc reasumując:
- jakość wody na przełomie stycznia i kwietnia pozostawiała sobie wiele do życzenia - ilość kamienia spowodowała uszkodzenia instalacji wodnej (przytkane rury), w wyniku których poniosłem koszt (nie był duży, ale zawsze) - mam nadzieję, że nie będę musiał wymieniać 10 letnich rur PCV, ponieważ bedzie to się wiązało z remontem łazienki.
- ciśnienie wody jest za niskie, w wyniku czego, aby móc z niej korzystać, należy ją podgrzewać w czajniku lub garnku
Proponuję, aby w dokumencie którym możemy się wymieniać w mailu problem.bedzin@gmail.com zebrać podpisy ludzi, którzy uważają, że ciśnienie wody jest za niskie oraz mają problemy spowodowane dużą ilością wapnia w niej zawartego.
Dokument, jeśli taki powstanie powinien być posortowany ulicami, aby łatwiej było się odnaleźć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum